Nie chce psuc Twojej prywatnej vicemistrzowskiej fety, ale jakby nie patrzec w tym sezonie zdobylismy jakies trofeum

Pocieszenia, bo pocieszenia, ale jednak cos udalo sie ugrac.
Miejsce w tabeli, czy to drugie, czy trzynaste w tym przypadku nie ma wiekszego znaczenia. Liczy sie tylko MP.
Cytat:
Czy wyobrażacie sobie, że my będąc w analogicznej sytuacji - grając np. w ostatnim meczu z Lechią śpiewamy "Wisełko gramy do końca" - w sytuacji gdy Amika wygrywa juz 2-0 i zwycięstwo nic nie daje? A kibice Amiki właśnie to zrobili. My wygrywaliśmy 2-0 ze Śląskiem, nic złego stać się już nie może, a oni dopingują swoich by spuścili zaprzyjaźniony klub. Dla kibiców Amiki ważniejsze było wyprzedzenie znienawidzonej Legii niż utrzymanie zaprzyjaźnionej Cracovii. Kolejny dowód na to, że Lecha już nie ma - dla starego Kolejorza coś takiego byłoby nie do pomyślenia.
Owszem, można oczekiwać od piłkarzy gry fair - ale doping na stadionie powinien był być skierowany wyłącznie do Pasów! W tej sytuacji symptomatyczne była reakcja kibiców Lechii w meczu z nami. Mimo bolesnej porażki i realnej groźbie spadku zachowali klasę i potrafili do końca zachować się jak na zgodę przystało.
|
Do czego to dochodzi, ze jakis wislak bedzie pouczal innych jak ma wygladach ich zgoda. Co lepsze, bedzie bronil Cracovii. Widze, ze swietowanie udane, bo przemyslenia bardziej z tych upojnie alkoholowych
Do rzeczy: w kazdym meczu gra sie o zwyciestwo, niezaleznie od tego, czy w przeciwnej druzynie wystepuja "bracia", "dziadkowie" czy jeszcze inna rodzina. Sport to sport i nalezy rozgraniczyc to co dzieje sie na trybunach, od tego co ma miejsce na boisku. A teksty o wyprzedzeniu znienawidzonej Legii sa doprawdy zabawne, patrzac na Wasze popisy wokalne na Rynku. Rownie dobrze mozna napisac, ze bardziej cieszyliscie sie z tego, ze wyprzedziliscie Legie (nawet spiewaliscie o tym), niz ze zdobycia mistrzostwa
Do tego porownanie z sytuacja najlepszej zgody w Ukladzie Slonecznym. Ktos tam kogos poczestowal piwem, ktos inny zostal ugoszczony karkowka z grilla i ze lzami w oczach zadzwonil do zony, jak go pieknie tutaj przyjeli. Doping glownie dla zgody, pelno zgodowych barw. Super

ale inne ekipy maja to w dupie i pielegnuja zgody na swoj sposob, gdzie nikt nie musi spuszczac sie na necie informujac o kazdorazowej goscinie. Pominales oczywiscie glosy sprzeciwu (przeciwko temu mizianiu w Gdansku) czesci fanow Lechii, ale w Twoim przypadku to normalne, ze gdy fakty nie pasuja do teorii warto o nich nie wspominac.
Polecam skupic sie na swietowaniu czy analizie pilkarskiej, bo internetowe przemyslenia na temat sytuacji kibicowskiej nie sa Twoja mocna strona
Co do sportowego podsumowania sezonu. Osobiscie mistrzostwo skreslilem juz w kwietniu, wiec w maju nie musialem rozdzierac szat i w****iac sie na kopaczy, bo i tak wszystko bylo juz pozamiatane. Mini sukcesami byly z pewnoscia wystepy w PUEFA i Puchar Polski. Do tego kilkadziesiat emocjonujacych meczow oraz wyjazdow i sezon mozna uznac jako udany

Zobaczymy co, procz tradycyjnej wyprzedazy polowy skladu, przyniesie kilka najblizszych tygodni. Kontrakt z Zielinskim podobno bedzie podpisany juz w srode/czwartek.
p.s. Aha, o ile sie nie myle taki wynik zapewnil Arce baraze, wiec mozesz przestac wspolczuc Cracovii, a nas pochwalic, za celowa gra na remis dalismy szanse gdynianom na utrzymanie
