Mar85 napisał(a):

|
Wolsburg...hahahahaha...najsłabszy mistrz Niemiec od lat, jak nie w historii, przy 7 porażkach z najmniejszą liczba punktów. Zdobyli mistrza tylko dlatego ze Bayern gówno grał. Przegrali z wiesniakami z Hoffenhaim, nawet Cottbus ich pojechał, nie wspominając Gomeza co im 4 bramki wpakował. Tragiczna gra na wyjazdach, tylko u sibie potrafili grać, więc co to za drużyna. Poza tym Magath i pewnie kilku zawodników też odchodzi. No ale Barcelona jest słaba i myśle że z Wolsburgiem by żadnych szans nie miała. Barcelona lepsze drużyny jezdziła po 6-1, 6-2, Wolsburg to sobie może wygrywac z cieniutkim Bayernem (Barcelona bez wysiłku 4-0 wygrała).
|
Najsłabszy? Wg mnie najmocniejszy bo bedąc prowincjonalny wydymał calą czołówkę.
7 porażek? BArcelona zaliczyłą niewiele mniej, bo 5 oraz 5 remisów. Wolfsburg ma 6 remisów i 7 porażek, ale przecież dla ciebie Barcelona jest mega wyjebana, a Wolfsburg "Acoto****ajest!?"
Z wieśniakami z Hoffenheim przegrywali wszyscy jak leci w poprzedniej rundzie, mieli swoje 5 minut. Zresztą na wiosnę Wolfsburg zmucił ich 4:0.
No tak, przegrali z Cottbus i Stuttgartem, ale przeciez Barcelona też karygodnie wjebała u siebie w derbach z OSTATNIM Espanyolem (który zagrał tak jak sie powinno grać - twardo i do celu). Porażkę ze Stuttgartem mogę odnieść do porażki 3:4 lub blamażu z Numancią.
Co do meczów na wyjeździe - masz rację grają potwornie słabo, ale u sibie stworzyli sobie twierdze nie do zdobycia w dodatku w takiej lidze jak Bundesliga (zauważyłem, ze dla was istnieje tylko Hiszpania i Anglia, a zapominacie o mocnych Włoszech, Niemczech czy Francji, sądze nawet, ze w Bundeslidze jest większy poziom niż w La Liga)
Jeśli dla ciebie Bayern jest cieniutki to... takiej pierdoły nie słyszałęm od tekstu, że BArcelona zapylała na 100%
EDIT:
Tiramisu - tak grać to właśnie mogą 10 latki na podwórku a nie profesjonaliści na gruby hajs, on właśnie mają troche pojeździć na dupach i narobić sobie i innym pare siniaków