Marszałek napisał(a):

Też tak sądze.
W ocenie czysto artystycznej (wiem, piłka to nie jazda figurowa, ale..) Legia z tej trójki prezentowała się najgorzej, w ogromnej większości meczów to była zwykła kopanina, tego się oglądać nie dało. I jakimś cudem ni z tego ni z owego nagle jakiś Chinyama wyskakiwał i strzelał bramkę. Lech za to ma indywidualności i całkiem nieźle potrafi tą piłką pograć, ale taktycznie to oni leżeli. A Wisła moim zdaniem gra najbardziej poukładaną piłkę w kraju, nie najładniejszą, ale najdojrzalszą taktycznie. I sądzę też że mamy zdecydowanie najmniejszy potencjał jeśli chodzi o zawodników ofensywnych - właściwie to mamy tylko Brożka (Boguski to w mojej ocenie zupełnie przeciętny grajek; Małecki jest ambitny i się bardzo stara, i to na razie tyle; Zieńczuk w zeszłym sezonie miał jeden wyskok, ale już wrócił do swojego poziomu, czyli całkiem solidnego, ale tak naprawdę 'nie robiącego różnicy' na boisku gracza).
"(...)Był oskarżony o organizowanie w sezonie 2003/2004 wśród piłkarzy zrzutki pieniędzy, z których później opłacali sędziów pomagających Kolporterowi Koronie w awansie do II ligi. W trakcie śledztwa prowadzonego w ubiegłym roku przez wrocławską prokuraturę obaj przyznali się do winy(...)"
"(...)wciągał w handel meczami i młodych, i starych, i Polaków, i obcokrajowców, i tych, którzy na kupowanie wyników mieli, i tych, którzy nie mieli (tym przecież pożyczał).(...)"