royalmichael napisał(a):

Taki oto komentarz znalazłem:
"Kiedyś ze 30 lat temu była podobna sytuacja bo to Śląsk potrzebował 1 pkt.w meczu z Wisłą,aby zostac mistrzem zapłacił Wiśle za remis,ale Wisła wzieła kasę równiez od zaiteresowanego Widzewa.Piłkarze Śląska grali sobie spokojnie przy prowadzeiu Wisły 1-0.Potem był karny dla Śląska zgodnie ze scnariuszem i T.Pawłowski strzelił w róg wcześniej umówiony i bardzo był zdziwiony jak bramkarz obronił.Wisła ten mecz wygrała,a mistrzem został Widzew ktory miał na koniec tyle samo pkt.co Śląsk.Sprawa oficjalnie wyszła po 20 latach.Byłem na tym meczu-było dużo kibicówi świętowaliśmy mistrzostwo tymczasem była rozpacz.Maży mi się aby Śląsk wygrał w Krakowie i to byłaby zemsta za tamte lata. A zawodnikiem tamtejszego Śląska był... jego dzisiejszy trener"
Bardzo ciekawe...
|
Pisałem już o tym i powtórzę - o dupe rozbić tamto mistrzostwo - ten kto to pisał powinien być w****iony na swoją drużynę,że zamiast grać czysto, bawiła się w oszukańcze gierki.3 oszustów, jeden wyruchał drugiego kosztem trzeciego.
A co do meczu - w zeszłym tygodniu w 2 ligach była podobna sytuacja(tytuł rozstrzygał się w ostatniej kolejce).
Wolfsburg rozjechał, wcale nie taki słaby Werder - Rangersi zrobili to samo - teraz pora na nas.Śląsk to dobra drużyna jak na naszą ligę ale bez przesady - pozytywna adrenalina u naszych powinna zadziałać i jeśli tylko panowie w czerni zbytnio nam nie będą przeszkadzać - powinno być podobnie