EnigmaWP napisał(a):

Oto artykuł mojego kolegi, niejakiego Jacka Tomczaka, chłopak ma 18 lat ale pisze niezwykle sensownie! Może dla niektórych przydługawy, ale zdecydowanie wart przeczytania szczególnie dla PiSowczyków oraz tych, którzy nadal jeszcze wierzą w piękne frazesy i obiecanki Słońca Peru. Wskazuje on na wiele podobieństw pomiędzy PO i PiSem, których gołym okiem nie widać, aczkolwiek po baczniejszym przyjrzeniu się wychodzą na jaw i ukazają obłudę obydwu partii...
Tutaj jeszcze link do artykuliku dot. Libertasu. (tylko dla zainteresowanych, nie chciałbym być postrzegany jako jakiś polityczny agitator, także całości przeklejać nie będę) - http://www.konserwatyzm.pl/publicyst.../Artykul/2961/
Adam Wielomski opisuje partię Ganleya z punktu widzenia polskiej prawicy. Bardzo ciekawy i szczery, zdecydowanie wart przeczytania dla wszystkich, a szczególnie dla tych, którzy myśleli nad oddaniem głosu na Libertas, aczkolwiek nie byli pewni niektórych szczegółów.
Pozdrawiam
|
Wybacz Kolego ale w rzeczy samej wygląda na to że trochę agitujesz. Samo w sobie nie jest to złe pod warunkiem że zachowa się jakiś zdrowy umiar i rozsądek w swojej argumentacji.
A jeśli chodzi o sam artykuł to widać że pisał go 18 latek. Tekst jest bowiem tyleż napuszony co naiwny. Fajnie że ktoś ma ochotę dyskutować jeszcze o ideach ale niestety z realną polityką ma to niewiele wspólnego. Sam sposób argumentacji (PiS nie jest prawdziwą prawicą, jej działalność i istnienie w rzeczywistości osłabia szansę na powstanie prawdziwej prawicy itp) jest charakterystyczny dla wszystkich "kanapowców" którzy przez ostatnie dwadzieścia lat znajdowali się na politycznym outcie (np: KPN o OKP, LPR o AWS, Samoobrona o PSL czy SDPL o SLD). Charakterstyczne jest również to że po wejściu do mainstreamu okazuje się że istniejący system (outujący mniejsze ugrupowania) jest całkiem ok.
Z większością postawionych w artykule tez się nie zgadzam ale nawet gdyby były one prawdziwe to z punktu widzenia polityki nie mają żadnego znaczenia. To nic wiecej jak takie sobie .......... o Chopinie. W momencie dojścia do władzy okazuje się że nie ma żadnego znaczenia jak bardzo ktoś jest "prawicowy" ale to co jest w stanie faktycznie dokonać. I moim zdaniem w tym elemencie Kaczyński jest na prawicy jedyną osobą która oprócz gadania jest w stanie jeszcze coś zrobić (jak do tej pory np: likwidacja WSI, obniżka składki ZUS, CBA, porządki w wymiarze sprawiedliwości, polityka zagraniczna itp.).
Zadaniem jakie stoi przed uczciwymi Polakami (i to zarówno tymi z lewa jak i z prawa) w ciągu najbliższych lat to uporządkowanie Państwa (likwidacja korupcji, usprawnienie sądownictwa, odbudowa służb, walka z patologiami w gospodarce, poprawa administracji, itp). Moim zdaniem jedynym który może spróbować to zrobić jest właśnie Kaczyński. Nie widzę żadnej innej realnej alternatywy. Ewentualne przyszłe dyskusje jak miałyby wygladać dalsze zmiany (z Kaczyńskim czy bez niego) należałoby chyba odłożyć na późniejszy okres.
1q2 napisał(a):

A Ty dalej posiłkujesz się opiniami innych jako argumentowi na słuszność poglądów. - Sory za czepianie się ale już kiedyś Ci to zarzuciłem i jak widać nic nie poskutkowało.Wydajesz mi się być osoba która nie ma własnego zdania a Twoje przekonanie o słuszności/braku słuszności wynika z tego że 5 napisało tak ,jeden nie , więc trza być w tej piątce.
Zaznaczam że mając na myśli 'Wy', mam na mysl m.in. orła,wolfy,cpc,wiślaka68,sambo,kalasznikova.
.
|
Nie było mnie trochę na forum a tu takie kwiatki

. Fajnie, fajnie.
Ale po kolei:
1. Oczywiście że "posiłkuję się opiniami innych jako argumentowi na słuszność poglądów". Tak samo jak pewnie 99,99% istot ludzkich (włącznie z Tobą szanowny polemisto). Powiem więcej: wydaje mi sie że trzeba być bardzo ograniczonym żeby w swojej ocenie czyichś poglądów nie brać pod uwagę opinii innych ludzi którzy być może na danym temacie znają się lepiej a co do których wiedzy/kompetencji mam zaufanie. Trzeba być bardzo "dziwnym" żeby postepować inaczej.
2. "Już kiedyś Ci to zarzuciłem i jak widać nic nie poskutkowało"....Kurcze...no nie wiem co powiedzieć

. Chyba tylko tyle że jeśli uważasz że czytam internet po to żeby analizować Twoje zarzuty z nadzieją że "poskutkują" to muszę przyznać że jesteś niezłym oryginałem (żeby nie powiedzieć wręcz dziwakiem). Ale dla Twojej informacji: Twoje zarzuty względem mojej osoby są mi dość obojętne a pomysł że miałbym się nimi przejmować jest hmm..bardzo ekstrawagancki.
3. "Wydajesz mi się być osoba która nie ma własnego zdania a Twoje przekonanie o słuszności/braku słuszności wynika z tego że 5 napisało tak ,jeden nie , więc trza być w tej piątce". Jeśli chodzi o mój stosunek względem Twojej percepcji mojej osoby to patrz punkt 2. Dodam tylko że wyrażanie opinii o konformiźmie osoby której się nawet nie zna jest bardzo niepokojącym zjawiskiem psychologicznym (psychicznym?). Szczególnie jeśli opinia taka jest wyrażana przez zwolennika najbardziej oportunistycznego zjawiska ostatnich lat w
Polsce . Ale to już Twój problem.
4. 'Wy'. Patrz punkt 3.