Markus napisał(a):

|
Zgadzam się z opinią Rava i Kristosa, że w dużej mierze przegraliśmy organizację Euro z powodu pojemności stadionu.
|
Organizację EURO 2012 przegraliśmy w 2007 roku.Nie w tej chwili.
Bo jak mi wytłumaczysz to?

Byliśmy na liście = byliśmy uwzględniani przez UEFA.Zielony kolor= żadnego zagrożenia.
Gdybyśmy nie spełniali wymogów, nie bylibyśmy na tej liście, co prawda była to tylko rola bardzo skutecznego straszaka, ale zawsze coś.Byliśmy najlepsi według UEFY, najgorsi według polskiego rządu.
Sprawa rozstrzygneła komisja pana Lipca w 2007 roku dając nam przedostatnie miejsce w rankingu.
Pozwól, że przytocze Ci jeszcze raz słowa Laty:
Cytat:
Nie uważa pan, że mówiąc o równych szansach wszystkich polskich miast, kibice byli wprowadzani w błąd, skoro UEFA i tak zdecydowała się na te, z którymi miała podpisane umowy?
Wiedzieliśmy, że polskie miasta zdążą, więc może rzeczywiście za duże nadzieje dawaliśmy rezerwowym. Ale przykład Dnietropietrowska pokazuje, że wstępną umowę w przypadku dużych opóźnień można zerwać, więc musieliśmy być przygotowani na taką okoliczność. Kiedy umowy były podpisywane, nie byłem jeszcze prezesem PZPN. Być może nie wszyscy grali fair, ale nie będę się bawił w politykę albo zastanawiał się, jaki byłby mój wybór.
|
Markus napisał(a):

|
Obiekty ok. 30 tysięczne nie robią dziś na nikim w Europie wrażenia, uchodząc po prostu za stadiony małe.
|
A Kraków to co? Wielka metropolia, by dla niego stadion prawie 34 tysięczny był mały?Weź się nie wygłupiaj.
Kraków buduje stadion dla Wisły, dla cracovi i będzie budował dla Hutnika.Przyszła nasz Arena i tak będzie najtańsza ze wszystkich stadionów dla E2012, powiesz mi skąd miałby Kraków wziąść pieniądze (okolo 750 mln złotych na budowe molocha?
Markus napisał(a):

|
Te zgłoszone przez Wrocław, Gdańsk, Poznań były i są niestety lepsze nie tylko wizualnie. Też nad tym ubolewam.
|
Ty ubolewasz, ja się bardzo cieszę, że w Gdańsku i Wrocławiu bedą mieć wspaniałe obiekty.Nie zapominaj, że modernizacja naszego obiektu zaczeła się ok 15 lat temu.
Markus napisał(a):

|
Pojemność jest ważna i nie liczy się jej tylko w odniesieniu do obecnej sytuacji i zdolności zapełnienia obiektu na spotkanie z przykładowym Piastem Gliwice.
|
To napisz mi, do czego mamy się odnosić.
Wisła nie jest klubem zdolnym gromadzić na swoim stadionie mniej kibiców niż Lech, czy Śląsk. Kraków nie jest też gorszym i mniejszym miastem niż Poznań, czy Gdańsk. Stadion powiedzmy 40-45 tysięczny żadną miarą nie byłby obiektem niefunkcyjnym, który nigdy nie mógłby się zapełnić. Byłby za to obiektem, ktory jak sądzę przeważyłby szalę na naszą korzyść w zmaganiach o Euro.[/QUOTE]
Przypomne Ci tą rozmowe za 2 lata.