Bo sambo wybrał taktyke prostą - nie walić w Pis - bo co złego to nie oni, nie walic w PO, no bo ciężko to uzasadnić, więć trza walić w Machera.
Gdzie prezydent do przeciętny, i z tym każdy się zgodzi - tyle że pytanie jest proste a odpowiedź ciężka - czy akurat on jest tego winien/czy gdyby był ktoś inny to zrobił by coś więcej - czy by to coś dało.
Tak na zimno to mi się jednak wydaje że Kraków odpadł przez politykę a dokładniej przez to że nie było tu żadnego zaplecza politycznego, bądź polityczno biznesowego które w tej pierwszej fazie, miało by możliwości czy też chęci by dać się za nas i euro pokroić.
Właśnie to że tu nie ma biznesu wielkiego, wielkiej polityki, zadecydowało że zostaliśmy wyruchani a wyruchani bo powiedzmy sobie szczerze - miejsce na Euro nie potrzebuje wielkich fabryk,milionerów itp - potrzebuje by był w miarę konkretny dojazd ,było gdzie zagrać, spać, zjeść - ogólnie rzecz biorąc - przyjąć sporą grupe ludzi w krótkim czasie a w większości tych rzeczy juz bijemy wszystkich na głowę bo z tego to miasto żyje.
Tak jak choćby Praga Czeska, która 'żywi' większość kraju a która żywi ich w zdecydowanej większości poprzez tłumy turystów odwiedzających ją a nie przez firmy/fabryki które są rozlokowane w innych częściach kraju.
Szkoda i to szkoda nie dla tych kilku meczy ale szkoda dla naszego miasta które miało szansę stać się bardziej nowoczesne a tak to jedynie może stadion nam wybudują, co tak na prawdę nic oprócz nas kibiców, miastu nie da.
kalashnikov2 napisał(a):

Skoro na wszelkie inwestycje miejskie związane z Euro środki i tak miały pochodzić z budżetu miasta, to w czym problem aby Majchrowski w trzeciej kadencji je zrealizował? Turyści jak będa przyjeżdzać tak będą. Samochody jak będą jeździć, tak będą. Czy strata dwukrotnej wizyty 50 tysięcy piwoszy jest dla miasta aż taką tragedią?
|
Tak też i powinno być, tyle że kto w to wierzy...