Cytat:
|
Natomiast zaintrygowała mnie twoja opinia o salonie. To on istnieje? I to nie salon a tzw. "salon"? Uważaj Mareczku na słowa bo zostaniesz przez swoich wyklęty a wtedy nie będzisz się miał z kim podzielić się swoimi opiniami o Europie, polskiej zaściankowości czy oszołomstwie Kaczyńskich.
|
Nie istnieje bo nie posiada osobowości prawnej

(KMWTW

)
Jednak jak się domyślam kiedy pisałeś o ,,autorytetach'' miałeś na myśli tzw. ,,salon'' , więc pozwoliłem sobie na użycie tego określenia .
Na nic nie musze uważać , bo nie ma żadnych ,,moich''
A jeżeli chodzi o ,,polska zasciankowosc'' , to chyba pomyliłeś adresy.
Co do reszty , to nie ma juz sensu się odnosić i wymieniac spostrzezeniami , bo do niczego to nie prowadzi .
Wiedz tylko , że przeczytałem i przyjalem do wiadomosci
eDIT : Dziś Czeski Senat będzie głosował zgodę na ratyfikację Traktatu z Lizbony .
no i stało się
Cytat:
Czeski Senat (izba wyższa parlamentu) zaaprobował w środę Traktat Lizboński UE.
Za zatwierdzeniem Traktatu Lizbońskiego UE przez czeski Senat opowiedziało się w środę 54 z 79 obecnych senatorów
|
Wolfy
Cytat:
Komuchy z UE biorą wzięły się za internet.
Dla naszego dobra - oczywiście.
|
eee wolfy spoko , bedzie dobrze
w PE maja 41 posłów a co do Rady Unii , to chyba nie rzadza czy to samodzielnie czy koalicyjne w zadnym państwie
Zbyt mała siła przebicia
a porzucajac demagogie
Cytat:
Stając w obronie prawa obywateli UE do dostępu do Internetu, Parlament Europejski odrzucił uzgodnioną
już z krajami członkowskimi wielką reformę unijnego prawa telekomunikacyjnego.
|
Cytat:
|
W ostatniej chwili eurodeputowani przyjęli poprawkę zgłoszoną przez liberałów, Zielonych i lewicę zakazującą odcinania Internetu bez wcześniejszego orzeczenia sądu.
|
http://www.rp.pl/artykul/4,301439_Ni...ie_muzyki.html
To jest internetowy news uaktualniony popołudniu , a dzisiaj w wydaniu drukowanym na żołtych stronach był artykuł o samym pakiecie
http://www.rp.pl/artykul/63036,30098...onimowosc.html
Cytat:
Dostęp do Internetu ma być traktowany jako jedno z podstawowych uprawnień, wolności obywateli Unii.
Dyrektywa nakłada na kraje członkowskie obowiązek i zapewnienia (via sieć telefoniczna) sprawnego i łatwego dostępu do Internetu – w całym kraju. Traktuje Internet jako tzw. usługę interesu publicznego. Nic dziwnego, poza wzrastającą rolę tego medium, coraz więcej procedur urzędniczych, podatkowych czy sądowych, wykorzystuje tę drogę.
Dyrektywa ma wzmocnić anonimowości podczas korzystania z sieci, nie tylko zresztą internetowej, ale szerzej – elektronicznej.
Nie dało się jednak przeforsować stanowiska parlamentu, by wszelkie ingerencje w dostęp do Internetu, ograniczenie czy w końcu odcięcie od sieci, mogło się odbywać tylko na mocy orzeczenia sądu.
|
Ale jednak się udało .