Gordian napisał(a):

|
Czy ja wiem, czy pierdoła. Pierwsza sytuacja to ewidentnie wyglądało jakby mu nikt nie krzyknął że "plecy ma". W drugiej miał dookoła siebie 3 Akowców, jakby nie dotknął piłki pewnie i tak by wpadła. Tak przynajmniej próbował ratować sytuację.
|
Otóż to. Tak czy siak trudno go obarczać za to,że mecz puścił.
To tak jakby Vidica podejrzewać,że coś przyjął w zamian za znameniete podanie w meczu z Porto

. Zejdzmy na ziemie.