|
Ja wielkiego cisnienia na mistrza w tym roku nie mialem, dlatego na szczescie nerwy mnie nie ponosza.
Nieprzerwanie za to wierzylem, ze uda sie zakwalifikowac do pucharow i w dalszym ciagu sa na to spore szanse.
Dolujaca sprawa jest jednak fakt, ze jedno szczesliwie udane dosrodkowanie, przesadza o wywalczeniu sobie miejsca w jedenastce trenera Skorzy. No ale widocznie Lobo ostatnio za dlugo siedzial na lawie i dobre serce pana Macieja tego nie wytrzymalo :/
PS. podejrzewam, ze gdybysmy mieli w skaldzie takiego Dawida Nowaka, to juz dawno bylibysmy mistrzami. Niestety zamiast niego mamy Piotra PEPE Cwielonga, ktory podejrzewam, ze nie pokazal jeszcze pelni swoich umiejetnosci i pudlowanie z lini bramkowej dopiero przed nim !
|