nicolas napisał(a):

nie o to mi chodziło ;-) studiuje na uj na prawie, ale chyba nie jestem stworzony do tego g***a. Mam głęboką awersję i zmiany w psychice ;-) Tam jest po prostu tak jak napisałem - nudno i wogle do d**y. Moim zdaniem.
Ale ja będąc na drugim roku tegoż, dalej nie wiem na jakie studia isć i w ogóle po co poszedłem i w ogóle co chce robić i wgole i wogle. Także fejl. ; - )
|
Taaa i jeszcze się uczyć trzeba może powiesz
Przedstaw swoją definicję nudy bo chyba mamy jakieś inne.
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.