Wyświetl pojedynczy post
uzytkownik_forum
Senior Member
 
Od: 12.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#330
Stary 12.04.2009, 21:55
<Crasch> napisał(a):Wyświetl post
A czemu nie miałby wejść Cantoro? przecież on grac tez potrafi. po co ci napastnik w 89 minucie meczu, przy stanie 1-0 dla nas?
Po nic - mowie, ze mozna bylo 15 minut wczesniej puscic jako ostatnia zmiane wlasnie napastnika, niz w 89 Cantoro.

Wojtek_Lok napisał(a):
I całe szczęście, że nie masz pytań, bo nikt racjonalny nie byłby w stanie odpowiedzieć na nie.
Mądre posuniecie mądrego trenera, który wpuścił mądrego na ów chwilę zawodnika potrafiącego
zrobić kółeczko i urwać sekundy, bo w piłce podstawa to trzy punkty, a nie lament "użytkownika forum",
który narzeka, że prowadząc 1-0 w samej końcówce drużyna zamiast atakować na maxa, skupia się na obronie cennego zwycięstwa. Panie daj pan spokój.
Nie atakuje na maksa, lecz sztrela gola, ktoy pozbawia przeciwnika zludzen. Minimalizm Wasz jest porazajacy; lepiej bronic minimalnego zwyciestwa ze sredniakiem tabeli, ktory wyraznie bramki stzrelic Nam nie zamierza, niz dobic lezacego, co wlasnie wisi na wlosku. A co do madrosci Skorzy, to gdyby byl madry i sciagnal wczesniej Boguskiego ( np. po polowie) to mysle, ze nie mialbym nic przeciwko wejsciu w 89 Cantoro, bo wtedy pewnie byloby ze 3:0. Tyle.
Odpowiedz cytując