1q2 napisał(a):

|
ps To Mauro stracił tak głupio piłkę co po niej był wolny na 1-1? - nie żebym się czepiał bo podobno zagrał przyzwoicie ale kto by to nie był to lekką zjebke za tą fatalną stratę, powinien dostać.
|
Ano Mauro - i nie tyle stracił, co oddał - po "dziubniętym" podaniu w poprzek boiska na 30.-35. metrze przed własną bramką.
Co do przyzwoitości jego gry - to była przyzwoitość okresowa - zaczłą z werwą, kończył niemal na czworakach. A zaczął kończyć od mnniej więcej 60. minuty spotkania.
Soból wyglada przy nim jak młody bóg, krzyżówka jamajskiego sprintera z etiopskim długodystansowcem.