Wyświetl pojedynczy post
eye63
Senior Member
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#498
Stary 05.04.2009, 21:45
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Szkoda, że nie udalo się utrzymać wyniku.
Z wprowadzonych pilkarzy w ogole nie zagral chyba ani jednej pilki Niedzielan, a Łobo - świeży dał się ogrywać zmęczonym lechitom.
Potrzebne wzmocnienia
Akurat farmazony jak mało kiedy. Łobodziński dał zmianę i wszystko przez moment szło na niego, aż tak głupi w Poznaniu nie są, by go zostawiać - więc przekopać dwóch gości jednak nie umie i tyle. Natomiast w obronie raz nam tyłek uratował. Małecki cudów nie gra, raz się przedarł przez dwóch Lechitów ładnie, ale co z tego jak on podać nie potrafi.

Co do Skorży - ja się zgadzam, że on, jak to podobno mówi Gmoch, "nie umie grać ławką". Smuda zresztą niewiele lepiej. Ok, Diaza ciężko było kimkolwiek zastąpić, jednakże na cholerę wchodził Beto? Po co? Jak się prowadzi 1:0 i widać, że zespół raczej chce już bronić wyniku - to się wprowadza szybkiego zawodnika do ataku (by wspomnieć kiedyś Dubickiego w jakże ważnym meczu), dlatego zamiast Beto powinien wejść Niedzielan.
Zieńczuk kicha, a ostatni wolny to już spaprany wzorcowo. Nam naprawdę potrzeba gościa w składzie, który potrafi dośrodkować dobrze, bo bez tego ten Beto jest nam zupełnie nieprzydatny.
Mauro, o ile się nie wywracał, naprawdę grał solidnie w pierwszej połowie. Obrona ogółem in plus, Singlar na swoim poziomie, a reszta - Lewandowski sobie po mistrzowsku przyjął piłkę, no i Głowacki nie miał już wyjścia, natomiast Baszczu to gra po profesorsku, może przemyśli karierę jako stoper (tu już nie potrzeba szybkości, a ustawiać się i blokować to on bardzo dobrze potrafi).

Ogółem Lech w zadyszce i bez Murawskiego naprawdę sporo tracą.
Odpowiedz cytując