|
Sędzia dał ciała w meczu Cracovia - Ruch. Ze skrótu ewidentnie widać, że należała się czerwień dla pasiastego grajka za cios a'la Bruce Lee na bramkarzu Ruchu. Bramka dla pasów prawidłowo zdobyta. Tak czy inaczej nie zmienia to faktu, że już za tydzień Cracovia czerwoną latarnią.
Oglądałem mecz Arki z Legią. Legioniści mają indywidualnie bardzo duże umiejętności. Prowadzenie gry, lekkość prowadzenia akcji też bardzo dobre. Może tak mi się tylko wydawało na tle mizernej Arki. Nie wiem. Brakuje ambicji, zaciętości, "pazura". Iwański to tragedia. Pierwszy raz pokazał się w 43 minucie meczu. Czinjama (wybaczcie ale nie wiem jak to się pisze) jak zwykle strzela z każdej pozycji jak tylko dostanie piłkę. Aż dziw bierze, że gra w Legii. W Ekstraklasie jest dużo więcej lepszych napastników którzy grają w słabych klubach (np. Franek, czy Nowak). Rybus fajnie się pokazał kilka razy w pierwszej połowie.
Arka natomiast brak umiejętności nadrabiała walecznością. Jak Michniewicza nie toleruje, tak trzeba mu przyznać, że umie taktycznie ustawić drużynę. W pierwszej połowie gdynianie zagrali tak jak z Lechem, natomiast od straty bramki przycisnęli Legię mocno.
Większość się zachwyca poziomem transmisji na C+. Transmisja fajnie zrealizowana, ale komentarz mi się nie podobał. Dało się wyczuć stronniczość np. w momencie w którym któryś z zawodników Arki zmaścił strzał z trudnej sytuacji, komentator oświadczył, że gdyby to akcja była pod drugą bramką to bramkarz miałby pełne ręce roboty. Druga rzecz to częste rozmowy o "dupie marynie" dwóch komentatorów. Zdecydowanie wole Borka i Polsatowskie transmisje.
Ostatnio edytowane przez Gordian : 04.04.2009 o godz. 20:08.
|