shad napisał(a):

|
Niezłe jaja z tą książką. Raz, że to magisterka. Dwa, że chłopak "robi" na kserze w IPNie, ergo, IPN za tym stoi. I już się jeb*** Donek bez zapoznania ze sprawą rzucił, że tak być nie może. IPN zły! A Komorowski, kończył Instytut Historyczny UW, a u Olejnik się wypowiada, że w sumie to nie może być wolności wypowiedzi jeśli chodzi o pracę naukową historyków. Cymes!
|
Książkę wydało Wydawnictwo Arcana, natomiast sam Paweł Zyzak został zatrudniony w IPNie bodaj już po tym kiedy zakończył prace nad książką, więc te wycieczki w stronę IPNu są raczej nietrafione.