PvD napisał(a):

Dołączyłem do Waszego Forum tylko i wyłącznie w dwóch celach:
1. sprostowania jednej poważnej informacji: Franek strzelił dla Wisły 150] bramek, a nie 115; opisania wrażenia deja vu. Miałem 8 lat, gdy to się działo - wygwizdywanie Deyny na Śląskim. Zachowując skalę - woń podobna. Będąc od zawsze kibicem Jagi i Wisełki, trzymając kciuki zawsze za Wisłę w kwestii mistrzostwa (dopóki Jaga sie nie ogarnie) i pucharów, płacząc wtedy po meczu z PAO (ech, nie było reki Penksy), uważam Franka za Najlepszego Napastnika Polski. Tego, co zrobił mu Janas nie chcielibyście zrobić największenu wrogowi. A On sam już chyba więcej powiedzieć niż poniższe, nie może:wydaje mi sie ze wyjechac chcialem obojetnie gdzie- aby uwolnic sie od tego koszmaru po pao. moze okazalem sie slaby psychicznie ze nie pozostalem, nie wiem choc raczej nie mocny....a potem nie wiedziec czemu zaczalem zmieniac kluby gdyz w zadnym nie moglem odnalezc tego co mialem w KrakowieZ pozdrowieniami dla wszystkich kibiców Wisły