Wyświetl pojedynczy post
jerry.lii.lewis
Senior Member
 
 
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#428
Stary 24.03.2009, 06:56
KaSzTaN napisał(a):Wyświetl post
...
A jakby stal na lini, pilka poszla do tego za Marcysiem, Pawelek by nie zdazyl to by polowa gadala ze czemu na lini... Mysle ze bramka jaka Kuszczak puscil nie ma nic do rzeczy, wypadek przy pracy, tak glupiej bramki w zyciu 2 raz nie pusci, nie chodzi o to ze sie uczy na takim bledzie, tylko prawdopodobienstwo ze tak mu pilka poleci jest chyba takie jak w lotku...
Istnieją jeszcze obrońcy i ich sprawą jest pilnować napastników w polu karnym.
Kuszczak, jak słusznie piszesz, drugi raz takiej głupoty nie zrobi; co do Pawełka to kłopot polega na tym, że on takie same błędy robi średnio w co drugim meczu i żadnych wniosków nie wyciąga. Ile to już razy mu za kołnierz wrzucili, ile razy wyczekuje z wybiciem do ostatniego momentu, a potem o włos piłka mija napastnika. Wszyscy w lidze wiedzą, że Pawełek wybijać nie umie; wszyscy poza ... Pawełkiem.
Cytat:
Czyli co wg Ciebie bramkarz za kazdym razem stoi na lini-1 metrze?
Ogólnie mówiąc, ile pkt nam Pawelek zawalil? Nie wiele... A czemu nikt nie cisnie np Sobolu za niestrzelenie sytuacji w Belchatowie? Dla mnie to byla duzo wieksza "szmata" podajac pilke bramkarzowi, jesli by strzelil mielibysmy 2 pkt wiecej, jesli Pawelek by to obronil mielibysmy jednego gola straconego mniej i tyle. Mimo wszystko i tak i tak nie mial szans..
Nie zawsze na 1 metrze, ale na pewno nie na 5-6 gdy akcja jest na 16 lub bliżej, a pole karne pełne zawodników.
Nie chodzi tu gdzie ma stać zawsze, bo nie ma takiego miejsca. Chodzi o to żeby (jak Kuszczak) jeśli zrobi błąd to wyciągał z niego wnioski, a Pawełek tego nie robi na pewno.
A zawalił nam już za dużo.
Jak Brożek pudłował 80% strzałów to krytykowaliśmy Brożka, jak Pawełek broni jak patałach to krytykujemy Pawełka. Takie życie .
Odpowiedz cytując