Wyświetl pojedynczy post
Bóg Trybun (objawion)
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#426
Stary 23.03.2009, 23:25
1q2 napisał(a):Wyświetl post
[...]wzajemne pretensje, nawet coś P.Brożek do Skorży pyskował...Cholera wie co by było gdyby nie ten super szybki gol , gdzie nawet po nim starozakonni mieli 2 na prawdę świetne sytuacje.Katharsis w szatni na pewno pomogło ,cieszy też szybka reakcja Maćka - bo jak pisałem przed meczem że Beto od 1 minuty to raczej będzie kula w płot, to jednak trener zaryzykował(co się chwali mimo wszystko) a co ważniejsze, gdy widać było że to nie wypali , nie czekał na cud , tylko od razu zareagował.

Myśmy mimo wszystko zasłużyli na wygraną, tak jak i na tak wysoką, gdzie to nie zmienia faktu że wynik był lepszy niż gra, ale tu to chyba możemy podziękować gościom których widmo wygranej bardziej sparaliżowało, niż widmo przegranej, naszych.
Dokładnie tak.

Co do Pietii, to naprawdę stoczył się w otchłań Szeolu w 1. połówce. Nerwa to chłop miał zawsze, ale nerwa z cykorem widziałem u niego po raz pierwszy. Akurat padło na mojego ulubieńca (nie, zebym był bezkrytyczny) w ekipie.

Na drugim biegunie był Soból, mój drugi ulubieniec (też nie jestem bezkrytyczny), szukał gry w najtrudniejszych momentach no i potrafił opanować nerwy w najważniejszym momencie.
Ogólnie to wielki dla niego szacunek za to, że nie stracił serducha do gry z upływem lat.
Chłop po trzydziestce ale dalej z niego przewariat i mam wielką nadzieję, że będzie dla nas tym, kim po powrocie z tułaczki stał się Kaziu Moskal za Lenczyka czy wczesnego Kasperczaka. Stać go na to jak nikogo innego, idealnie pasuje do tej roli.

I wreszcie coś mało ciekawego - od czasu meczu z Dinamo u siebie nie nauczyliśmy sie wychodzić z piłką z własnej połowy gdy 3 rywali (skrzydłowi + napastnik) cisną nas pressingiem. Gorzej, że nie mamy nawet pomysłu, jak to poprawić. Skorża musi wieeele jeszcze czasu poswięcić Diazowi, jeżeli ten ma stać się kiedykolwiek solidnym i kumatym defensywnym pomocnikiem. Niestety ale biega tylko do przodu, wszystko na 3 kontakty (minimum!), wszystko na lewą nogę.
są kibice i kibuce, Kraków wiedzie prym w tej sztuce

Odpowiedz cytując