
- tak to tylko skomentuje, bo chyba dalej nie wiesz o co chodzi...
Cytat:
Błąd może popełnić każdy. Wadą Pawełka jest to, że się na swoich błędach niczego, ale absolutnie niczego nie uczy.
Już po (kolejnej) bramce, gdzie mu za kołnierz wrzucili bronił jak lew .... na linii pola karnego -> pamiętasz jak Kuszczakowi bramkarz gola strzelił Pawełek aż prosi o taką jeszcze kompromitację (jakby już mało się ośmieszył)
|
A jakby stal na lini, pilka poszla do tego za Marcysiem, Pawelek by nie zdazyl to by polowa gadala ze czemu na lini... Mysle ze bramka jaka Kuszczak puscil nie ma nic do rzeczy, wypadek przy pracy, tak glupiej bramki w zyciu 2 raz nie pusci, nie chodzi o to ze sie uczy na takim bledzie, tylko prawdopodobienstwo ze tak mu pilka poleci jest chyba takie jak w lotku...
Cytat:
Może i mógłby mieć problemy, ale miałby szansę jakby stał w bramce (jak prawdziwi bramkarze mają w zwyczaju).
Podsumowując -> Wisełka, jak każda drużyna piłkarska potrzebuje BRAMKARZA, a nie jedynie zawodnika w bramce.
|
Czyli co wg Ciebie bramkarz za kazdym razem stoi na lini-1 metrze?
Ogólnie mówiąc, ile pkt nam Pawelek zawalil? Nie wiele... A czemu nikt nie cisnie np Sobolu za niestrzelenie sytuacji w Belchatowie? Dla mnie to byla duzo wieksza "szmata" podajac pilke bramkarzowi, jesli by strzelil mielibysmy 2 pkt wiecej, jesli Pawelek by to obronil mielibysmy jednego gola straconego mniej i tyle. Mimo wszystko i tak i tak nie mial szans..