Wyświetl pojedynczy post
Nergal
Senior Member
 
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#360
Stary 20.03.2009, 01:43
Kordel_Walker napisał(a):Wyświetl post
Jeśli chodzi o wojenne to polecem "Most na rzece Kwai"
Może podacie wasze ulubione westerny. Podam moje propozycje:
1. Za kilka dolarów więcej
2. Dobry zły i brzydki
Jeśli ktoś nie oglądał...duża strata.
Wypada dorzucić jeszcze "Za garść dolarów" do tego zestawienia choć to "tylko" przeniesienie "Straży przybocznej" Kurosawy w realia dzikiego zachodu. Mistrzowskie są również "Garść dynamitu" oraz "Pewnego razu na dzikim zachodzie" no i szereg filmów Peckinpah'a z "Dziką bandą" i "Pat Garrett i Billy Kid" na czele. Oczywiście w tym zestawieniu nie może zabraknąć "Bez przebaczenia" Eastwood'a. To chyba ostatni naprawdę wielki western jaki się pojawił. Bardzo dobre są również "Tombstone", "Wyatt Earp" oraz "Butch Cassidy i Sundance Kid". Natomiast ogromnym zawodem było dla mnie "Siedmiu wspaniałych" powszechnie wychwalanych. Dużo, dużo słabsze od swego japońskiego pierwowzoru "Siedmiu samurajów".

piter116 napisał(a):Wyświetl post
Jestem właśnie świeżo po obejrzeniu 2 części. Od biedy się obejrzy, ale to jednak nie ten klimat co w GSH 1. Zajeżdża trochę 4 sezonem Prison Break.
Istnieje grupa filmów o których "z góry" wiadomo że to shit a jakikolwiek czas poświęcony na ich oglądnięcie należy uznać za stracony i to jest właśnie jeden z takich filmów. Nie żebym pochwalał ocenianie filmu przed jego oglądnięciem ale kiedyś oglądnąłem 8mm 2 i od tego czasu wiem że TEGO TYPU sequele należy omijać szerokim łukiem.
Ostatnio edytowane przez Nergal : 21.03.2009 o godz. 01:33.
The Apostasy



Odpowiedz cytując