7 kotów napisał(a):

Chcialem Ci przypomniec, ze najwieksza kaleka ligowa - Szymkowiak, dzielil u nas i rzadzil w srodku pola. On sie psul jeszcze czesciej niz Gargula.
Iwanski moze i ma zdrowie, ale mentalnie pasuje do Wisly jak dres nike do wizyty w operze.
|
Trochę przesadzasz, albo inaczej jaka jest ta wiślacka mentalność że nie pasuje do niej Iwański? Owszem, wymusza faule (karne) ale nie on jeden w naszej lidze lubi się wywrócić (pamiętasz początki Błaszcza?)
Iwański nie ma może potencjału Garguły ale trzyma równy poziom (8-9 asyst na rundę). Ja tam bym nie płakał gdyby Iwański grał w Wiśle razem z Gargułą
