Wyświetl pojedynczy post
jerry.lii.lewis
Senior Member
 
 
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1169
Stary 01.03.2009, 19:33
kucharz_77 napisał(a):Wyświetl post
Jeśli dla kogoś Frankowska jest wielkim wiślakiem, to ja nie mam pytań... Tez chodzę na Wisełke ponad 20 lat i nie bardzo mnie wzrusza ile to on dla nas bramek strzelił, liczy się jak postąpił odchodząc od nas. Nie liczy się jak człowiek zaczyna tylko jak kończy.
To od Millera się naumiałeś Gratuluję autorytetu .
Kurt C. napisał(a):Wyświetl post
Nie będę patrzył jak po boisku biega hipokryta wycierający swoją gębę naszą Wisełką. A myślę że "Fanatycy Frankowskiego" i "Fanatycy Wielkiej Piłki" też nie pozostaną obojętni, chociaż oni tylko dużo gadają na necie.
Jednego "mądrego" na trybunach mniej

Cytat:
-Obrażasz kibiców Wisły, za co powinieneś dostać bana bo czym to się różni od obrażania przez kibiców innych drużyn.
-Życzę powodzenia w przekrzywianiu reszty.
-Co dla nas zrobił? Strzelał bramki... wykonywał swój zawód... Ok... mówił jaka to dla niego Wisła ważna nie jest, to czemu nie mógł poświęcić pół roku swojej kariery dla jego ukochanej Wisły i nie odchodzić w niej w najgorszym momencie...
On wykonywał swój (strzelał bramki), Ty wykonuj swój - kibicuj Wiśle zamiast zastanawiać się jak Frankowskiego obrazić, kompromitując kibiców Wisły przy okazji.

Można by już zostawić rozpamiętywanie przeszłości ale wygląda, że niektórzy kibicowanie rozumieją i realizują jedynie poprzez obrażanie kogokolwiek, dorabiając sobie do tego filozofie o pluciu i wietrze albo cytują takie autorytety moralne, jak L.Miller . A najśmieszniejsze jest to, że wyglądają na przekonanych, że postępują "kibicowsko i honorowo".
Kto takich robi !!
Odpowiedz cytując