Bronex napisał(a):

Te wypowiedzi Skorży po meczu to jest dramat... Takie lanie wody... Zamiast nazwać sprawy dosadnie to on próbuje łagodzić sprawę...
ale Skorża coś chyba spieprzył w tych przygotowaniach... I to chyba nie jest tylko moja obawa tutaj....
|
Napisze to co na głównej.Co Wy chcecie od Skorży?Miejcie pretensje do swojego Cupiała,Bednarza i Wilczka,za brak transferów,które napewno wlały by troche swieżej krwi do druzyny,wzbudziłyby konkurencje,a nie cały czas Zieńczuk ,Brozek,Sobolewski,....Przeciez Ci piłkarze juz chyba sami siebie maja dosyc,a co dopiero mówic o chęci do grania.W druzynie panuje marazm i nawet dobre treningi moga nie obudzic ducha walki.Trener w tym zespole obudził takiego ducha sezon temu ,ale jak było dobrze to zaczęły sie kombinacje i odszedł Kosa,Paulista,potem (juz normalnie) Dudka,to napewno nie wplyneło dobrze na siłe i morale zespołu.Niektórzy jak Baszczu sa trzymani na siłe,lub w niepewnosci czy bedzie kontrakt czy nie (jak Zienczuk) i myslicie,ze to tez dobrze wpływa na druzynę i jej postwe w meczach.To i tak dobrze ,ze ich zmotywował na druga połowę.Ktos na głównej powiedział ,ze ma dosyc taktyki Skorży ,wszystko na Brozka...,a na kogo ma grac, jak nie ma zadnego drugiego równorzednego napatnika(z drugiej strony Brozek wczoraj tez nie zachwycił),dobrego skrzydłowego,lub ofensywnego pomocnika,który by rozgrywał dobrze piłke innym?