fst napisał(a):

Polecam zatem post TSW_forever:
straty odpowiednio 5-6 mln złotych rocznie netto, a Ty tutaj mówisz o dokładaniu kolejnych wydatków na około 4,5 miliona. Niestety czasy rzucania pieniędzmi się skończyły i póki co nie liczyłbym na to żeby miały z dnia na dzień powrócić bo najzwyczajniej w świecie sytuacja na to nie pozwala.
A jeśli chodzi o grę Wisły to mam teraz wielką nadzieję, że ta klapa z Polonia to wypadek przy pracy i od tego momentu zespół weźmie się porządnie za siebie, zacznie wykorzystywać swój potencjał w pełni i wejdzie na tory poważnej walki o mistrza, bo nawet mając niekompletną linię pomocy stać ich na wygrywanie z każdym w tej lidze, czy to Legią, Lechem czy też Polonią lub parchami.
|
Ja Cię bardzo przepraszam, ale opierasz swoją wypowiedź na podstawie budżetu z 2007 roku, kiedy to nie dziwie się, że spółka przynosiła straty, skoro zajęliśmy 8 miejsce w lidze. Z czego miały płynąć te korzyści? Bo ani za sukcesy na krajowym podwórku nie dostaliśmy żadnej kasy (tj.miejsce w lidze, jakąś kase, ale marną ze sprzedaży praw telewizyjnych), ani żadnej choćby za występ w eliminacji LM. Dlatego polecam żyć teraźniejszością, wymienię Ci przychody: dwumecz z Barceloną (duże dochody ze sprzedaży biletów, praw tv i reklam), potem jeszcze TT, gdzie też z pewnością nie było gorzej. Poza tym podpisana umowa z Bet-at-Home, który też solidnie wzmocnił budżet. Teraz też liga pozyskała sponsora. A teraz "odchody": płace dla sztabu szkoleniowego i zawodników i niewiele więcej. W końcu co tu zaliczyć, jak nikogo sensownego nie pozyskaliśmy.