|
Tylko że ćwiczy się obronę jak przeciwnik ma nóż chwycony jak do kruszenia lodu, zaciśnięta pięść i ostrze skierowane w dół... jak ktoś wie jak nóż się trzyma to nic ci żadna sztuka walki nie pomoże, musisz wyjąć swój nóż... Nie oszukujmy się, chłop ci zasadzi lowkicka, i przejedzie ostrzem po całej ręce to już mu nic nie zrobisz. Możesz tylko się modlić żeby dalej trafiał w rękę.
|