FraMat napisał(a):

by wyłożył?
to znaczy: wyjął z własnej kieszeni, lub z kieszeni TF kilkanaście milionow i przekazał jako darowiznę?
Od czego Wisła zapłacilaby podatek, a Cupiał pieniędzy nigdy by nie odzyskał? Kto mądry tak robi?
a może to znaczy: pożyczył kolejne kilkanaście milionów i naraził klub na ogloszenie upadlości kiedy dlug przewyższa wartość kapitału?
|
Troche znow sie mieszaja tematy ale krotka riposta z mojej strony.Otoz tak postepuje mnóstwo bogatych wlascicieli.Wiekszosc liczacych sie klubow jest pewnie na minusie ,jesli chodzi o coroczne rozliczenia, wcale to nie musi oznaczac ze sa bliskie upadkowi.
Oczywiscie nie pije tutaj do Cupiala, bo on nie ma juz zamiaru inwestowac/dokladac swoich pieniedzy na Wisle i jest to jego prawo , jednak jesli rozmawiamy czysto teoretycznie to ujemny bilans zyskow i kosztow ,nie ma automatycznego przelozenia na to ze danego klubu nie stac na transfery.
Wszystko tu zalezy od wlasciciela.