jova napisał(a):

A kiedy pozazdroszczę? W tym roku, czy jeszcze trzeba będzie dłużej poczekać?
Jego problemy nie zaczęły się z powodu kontuzji, bo i przed nią nie łapał się do składu i miesiącami dochodził do formy.
|
Myślę, że pozazdrościsz jeszcze tej wiosny... Poza tym z tego co pamiętam w Legii liczono się z tym, że piłkarze z Hiszpanii gotowi do gry będą początkiem września. Chyba jakoś wtedy, zdaje się że w swoim pierwszym meczu doznał kontuzjii. Najzwyklejszy pech.