Wyświetl pojedynczy post
hunter
Senior Member
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#56
Stary 06.02.2009, 15:43
darotsok73 napisał(a):Wyświetl post
Francja (i inne kraje do których piłkarsko nam daleko) zdobyła mistrza połową kolorowych, różnym "LePenom" to bardzo przeszkadzało, ale naród w miażdżącej większości się cieszył.
Szwabom, ojcom prawicowych skrajności też to nie przeszkadza i wolą przymknąć oko na kolor skóry za to cieszyć się z sukcesów sportowych.
1) Bo dużą część narodu francuskiego nie stanowią czystej krwi Francuzi, tylko mieszańce pochodzące z Afryki. Nie dziwi mnie akurat, że oni się cieszyli niesamowicie z tego mistrzostwa.

2) Co do tego, że Niemcy są ojcami prawicowych skrajności mimo wszystko bym jednak polemizował. Druga część Twojego zdania - chyba warto zostawić bez komentarza. Albo i nie. Jak można przymykać oko na fundamentalne wartości, by zyskać w dziedzinach kompletnie bezwartościowych (sukces sportowy) z punktu widzenia tradycji, historii i kultury?

Jak czytam ten temat, to de facto nie jestem zaskoczony. XXI wiek ma to do siebie, że tradycyjne wartości zostają wypierane przez między innymi tak wzniosłe i jednocześnie kompletnie puste i bezwartościowe hasła jak tolerancja. Zanikają fundamenty tożsamości narodowej w wielu krajach (w niektórych już w ogóle nie istnieją), tradycje, zasady schodzą na drugi plan. Cywilizacja staje się bezduszna i zmierza w jednym kierunku...

Ciekaw jestem co by sobie myśleli wielcy polscy patrioci walczący o naszą niepodległość, gdyby mieli okazję zetknąć się z na przykład takimi słowami "nie jest ważna narodowość, warto przygarniać innych, byle tylko przynieśli nam korzyści".
Odpowiedz cytując