Wyświetl pojedynczy post
-S-
Senior Member
 
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#33
Stary 06.02.2009, 13:31
darotsok73 napisał(a):Wyświetl post
...
Jakbyśmy wygrali np.Z Niemcami po 2 golach Brazylijczyka to oczywiście byłyby "ochy i achy " .
...
Grają u Niemców różne nacje nawet murzyni i Turcy i to oni się liczą , a nie My (niestety) .
W obecnych realiach sportowych (baza , szkolenie, talenty) granie na nutkę nacjonalistyczną jest trochę naiwne i nierealistyczne.

Tylko, że te "ochy i achy" wydawali by ludzie, którzy sukcesami sportowców leczą swoje kompleksy lub chcą w ten sposób iść z ogólnie przyjętym nurtem, że każdy patriota powinien kibicować reprezentacji, bo inaczej nie kocha swojego kraju. Ja przynajmniej miałbym mieszane uczucia : z jednej strony bym się cieszył, a z drugiej byłoby mi wstyd. Wiem, bo już "malowany polak" strzelił gola dla naszej drużyny.

Co do drugiego fragmentu: fakt, że dla innych liczy się tylko kasa i sukces nie oznacza, że powinniśmy się wyzbywać pewnych wartością. Którą na pewno jest sportowa rywalizacja między narodami, a nie pseudo-narodowymi drużynami.

Co do tego Obraniaka, jestem ciekaw jak przejawia się jego przywiązanie do Polski, bo to powinno być kluczowym kryterium brania pod uwagę jego prośby. On mówi w naszym ojczystym języku czy nie? Fakt znajomości polskiego by dobrze o nim świadczył, gdyż to nie jest język którego się uczy na zachodzie i nie jest on łatwy. W przeciwnym wypadku może byc tak jak moi przedmówcy pisali: zdaje sobie sparwę, że nie mieści sie w kadrze Francji i chce iść po najmniejszej lini oporu.
Odpowiedz cytując