1q2 napisał(a):

I przechdzac do sedna.Co on nadal robi w naszym klubie?Czemu nikt z ludzi znajacych sie na swoim fachu(Skorza, Bednarz) nie reaguje?
|
Dokładnie to samo co ongiś tacy specjaliści jak Hubert Praski czy Prezes Heler. Kosi bułę do kieszeni. Dostał posadkę i wcale nie musi się starać bo Boguś jak się w****i w końcu kiedyś na Pawełka to za partactwo Kazimierskiego zapłaci Skorża a nie Pan Jacek (on pośrednio ale kto o tym będzie wiedział). W moim mniemaniu ten trener spaprałby nawet Buffona. Wystarczy sobie przypomnieć jak bronił Pawełek przed przyjściem Kazimierskiego do Wisły. Wg mnie bardzo przyzwoicie. W tym samym czasiePan Jacek szlifował talent Przyrowskiego który przed jego przyjściem rozgrywał świetne mecze w lidze. Dla mnie wniosek jest prosty. Jacek Kazimierski jest marnym trenerem i tyle. Wiem również że nikt go nie odpali ponieważ nalezy do sztabu Skorży od wielu lat i Maciek mu niestety ufa. Dlatego też wydaje mi się że jesteśmy skazani na tego Pana.
I jeszcze jeden cytat z artykułu o Dowhaniu z Legii.
Cytat:
|
50-letni szkoleniowiec prowadził Piotra Wojdygę w Polonii, gdy ta zdobywała w 1998 roku wicemistrzostwo Polski, następnie Macieja Szczęsnego i Mariusza Liberdę w mistrzowskim sezonie 1999/2000. W Legii - Wojciecha Kowalewskiego, Radostina Stanewa i Artura Boruca - mistrzów z 2002 r. Teraz pracuje z Łukaszem Fabiańskim.
|
Artykuł jest z kwietnia 2006. Od tamtego czasu zajmuje się Janem Muchą.
Dla mnie miarą jakości trenera są jego wychowankowie lub progres jaki zrobili zawodnicy pod jego okiem. Dowhań ma się kim pochwalić. A kim się może pochwalić Jacek Kazimierski

Forma Pawełka nie jest przypadkiem i najmniej obwiniałbym tu samego zawodnika.
Pozdrawiam