Wyświetl pojedynczy post
tomaszek67
Member
 
 
Od: 01.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3729
Stary 24.01.2009, 15:37
flamengista napisał(a):Wyświetl post
BTW: w zasadzie nie ma innego wyjścia, by rozwijać klub. Trzeba powielać zachodnie wzorce. Ale powielanie zachodnich wzorców nie wiąże się z wyrzucaniem ponad 80-letniej tradycji do kosza, graniem na licencji najbardziej umoczonego w korupcję klubu w ekstraklasie i przejmowaniem miejsca w europejskich pucharach po swoim lokalnym konkurencie, który został zlikwidowany.

Jakoś nie mogę sobie odmówić tej złośliwości, ale w Poznaniu zawsze bardzo chętnie przejmują to, co może prawnie można przyjąć - ale do czego nie ma się moralnego prawa. Tak było w 1993 roku, tak jest i teraz...
Odnośnie 1993 - spójrz prędzej na Legię - to ich bardziej boli odebranie mistrza w 1993,
niż nas cieszy jego przyznanie. Jakoś nie widzę, żeby ktokolwiek z kibiców Lecha jakoś szczególnie się napinał i tym żył. Natomiast każdy zna hasło Legii " MISTRZA PRZY STOLE JA LECHA W DUPE PIER...". A przecież tak samo niemoralne byłoby wtedy zostawienie mistrza Legii. Pewnie Legii też byś mistrzostwo z 1993 roku wytykał, gdyby je zatrzymali.


Cytat:
Faktycznie zapomniałem o Warcie - ale ile oni mają kibiców? W Wielkopolsce liczy się tylko Lech - to oczywiście nie wasza wina, a ogromna przewaga nad Legią, Wisłą czy Lechią Gdańsk.
Ok, z tym, że najpierw podajesz jako przykład regionów, które mają "ciężej" niż my.

Cytat:
Obecnie w jednym z najbogatszych regionów kraju jest tylko jeden zespół na futbolowej mapie. Dla porównania: Mazowsze ma tych klubów conajmniej 4 (Znicz, Świt, Legia, Polonio-Groclin), Małopolska też 4 (Kmita, Wisła, Hutnik, Cracovia).
Sprawdziłem frekwencje i mamy tu:
Warta Poznań - 690 osób na mecz. http://ligoblog.blox.pl/2009/01/Hani...zej-lidze.html

Zapomniałeś o Turze Turek - kolejnym wielkopolskim klubie grającym w 2 lidze
2000 osób na mecz.Źródło to samo.

Z Małopolski:
Kmita -
Cytat:
Argumentem za pozostaniem sponsora w Zabierzowie na pewno nie jest frekwencja. Na ostatnim meczu ligowym z Koroną Kielce na trybunach zasiadło nie więcej niż sto osób
http://www.90minut.pl/news.php?id=791132

Hutnika frekwencji znaleźć nie mogę.

Poza tym porównując regiony i znaczące kluby na ich mapie zapomniałeś o żużlu.
Cytat:
Sport żużlowy w Polsce cieszy się znaczną popularnością. Mecze Ekstraligi regularnie odwiedza ponad 10 tysięcy widzów. Pod względem średniej ilości kibiców na jednym meczu, żużel wyprzedza polską Ekstraklasę w piłce nożnej[9]. Jednak zasięg żużla jest bardzo ograniczony - poza ośrodkami sportu żużlowego, rozmieszczonymi głównie w Wielkopolsce, Kujawach, na Śląsku i Podkarpaciu, nie jest praktycznie znany.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport_żużlowy

W Wielkopolsce masz 6 drużyn żużlowych, w Małopolsce 1, na Mazowszu żadnego.
Tak więc z tylko Lecha zrobiło się nam 9 drużyn na mapie Wielkopolski.


Cytat:
Przejechano się, bo zamiast założonego w 1922 roku Lecha jesteście jednym z najmłodszych klubów w ekstraklasie. Data założenia Lecha to 1992 rok, w dorobku macie kilka Pucharów Polski (jak zdobytych, to już wiemy) i Fryzjera.
Naprawdę uważasz, że Lech został założony w 1992 roku? Naprawdę zbiór durnych, licencyjnych dokumentów pozwala ci zapomnieć o tradycji Lecha sięgającej 1922 roku? Jeśli tak, to nie czytaj gazet, ani propagandowych publikacji rządowych, bo one kłamią, a ty na oficjalne publikacje jesteś bardzo ufny i zapominasz o prawdziwej rzeczywistości. Jak ty w ogóle śmiałeś wcześniej w swoim poście wytykać nam przyznanie mistrza w 1993 roku? Przecież wtedy Amica nawet nie grała w ekstraklasie. Tak więc kolego, albo cierpisz na schizofrenię, albo tylko udajesz. Najwyższa pora się określić, bo na dzień dzisiejszy ciężko polemizować z twoimi 2 osobowościowymi wątkami.

Cytat:
Gdyby mi ktoś wywinął taki numer z Wisłą, uznałbym że napluto mi na twarz.
Oczywiście to wasza prywatna sprawa, ale nie nazywajmy szamba perfumerią Wątku licencyjno-fuzyjnego nie da się zostawić na boku, bo to kwestia absolutnie zasadnicza.
A właśnie że wątek licencyjno-fuzyjny powinno się jak najszybciej zostawić na boku. Jeśli chcesz żyć tym wątkiem, to rób to. Ja natomiast chcę oglądać rywalizację - piłkarską, frekwencyjną, wyjazdową - Lecha z Wisłą, Legią i innymi klubami, a wątek licencyjno-fuzyjny nie ma z tym nic wspólnego. Nazywanie Lecha Amicą zakrawa wyłącznie na ironię, za którą chowa sie zazdrość i złośliwość.Autora każdego postu, gdzie zamiast Lech pisze Amica, odbieram jako osobę zazdrosną i złośliwą, a nie prawdziwego kibica.

Cytat:
Gdyby to jeszcze była fuzja z klubem mającym jakieś tradycje (np. ze wspomnianą Wartą) - to by było to jeszcze do przełknięcia. A tak, to jest moim zdaniem jedna wielka kupa. Przykro mi. Takie jest moje zdanie.
Przynajmniej jest ci przykro, to i tak lepiej niż ze złośliwością pisać Amica zamiast Lech, a tak wielu - przypuszczam, że mimo wszystko małolatów - robi.

Cytat:
Jest tylko jeden, poważny zgryz. Gra na licencji Amiki. Ja uważam to za skandaliczne - ale skoro niektórym nie przeszkadza, to...
...gramy dalej. Psy szczekają, Kolejorz jedzie dalej!
Odpowiedz cytując