nesta napisał(a):

|
Scenariusz sie powtarza... Pol roku temu przyjechal niejaki Alan Lalin z Hondurasu i byl tak slaby, ze nie dostał szansy nawet w sparingu, przyjezdzali tez roznej masci bramkarze, z ktorych kazdy prezentowal bardzo niskie umiejetnosci. Jakie wnioski ? Zadne... Obserwujemy dokladnie to samo. Pierwszego goscia, ktorego nie chcieli nawet w lidze indonezyjskiej juz mielismy. Zapowiada sie ciekawie.
|
łapanka jest łapanka... nic więcej... sensowny będzie może 1 z 10 złapanych grajków... jak dobrze pójdzie
