Krissu napisał(a):

Nie macie wrażenia, że w "dziewiątce" jest ogromna różnica między meczami u siebie i na wyjeździe?
Na ten przykład. Mogę z dość dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że z Celticiem u siebie wygram a na wyjeździe przegram lub zremisuje. U siebie udało mi się wygrać z Man U, Arsenalem i Liverpoolem.
Jak grałem PAOKiem to tak samo było. Z Olympiakosem, PAO czy AEKiem spokojnie wygrywałem u siebie a na wyjazdach było już o wiele ciężej.
We wcześniejszych grach tego nie zaobserwowałem.
|
Coś w tym jest. Moim Hull City potrafiłem na własnym boisku wygrać z Manchesterem City (1. w tabeli), Manchesterem United (3.) i Evertonem (2.) a na wyjazdach np. przegrałem 4:1 z Wigan.
@kamilll1906
Jak już chcesz zakryć nazwisko to rób to dokładniej, bo w jednym miejscu zostało całe
