impArt napisał(a):

Matura to bzdura, egzamin zawodowy olałem, bo zdać na tym egzaminie elektryka to cud Boży.
Ale przygotowania do matury, cała ta otoczka, studniówki, alkohol z kolegami z klasy - super!
Teraz to tylko praca, weekend szkoła, praca, weekend szkoła....
Dzięki, dzięki za głosy, jeżeli podoba się Wam inna praca, to zagłosujcie na nią. Nie wymuszą na Was nic <lol2>
|
nawet nie mów, ja mam w planach choć podejsc na elektronika bo za darmo przynajmniej

choć z drugiej strony wlasciwie to tez mam gdzies egzamin zawodowy, byle tą mature jakos przepchnać,
i podobnie jak kolega fan player, tez w piatek probna,a tu ni chuja jeszcze nawet od poczatku grudnia zadnej ksiazki nie otworzylem
