Tak wiec czas na male podsumowanie wstepu do transferow/koniec roku.
Gargula - szanse na jego pozyskanie w tym okienku sa niewielkie.Z Belchatowem mamy fatalne stosunki, do tego im na kasie niekoniecznie zalezy a i tak wiadomo ze kokosow za niego nie wezma.Fajnie gdyby udalo sie go przekonac i trafilby do nas po sezonie.Szanse na to sa, bo Gargula moze liczyc na samym starcie na miejsce w 1 jedenastce.
Beto - tu chyba szybko doczekamy sie finalizacji.Czy bedzie to drugi Dudu, czy moze Chiacu, a moze lepsza wersja Chinyamy - przekonamy sie niebawem.Transfer z gatunku chybil trafil, ale mam nadzieje z szansami na to drugie.Pamietajmy ze w naszej lidze wiele nie trzeba by zostac ligowa gwiazda.Co do Neia to moglbym zaryzykowac stwierdzenie ze moglby byc zdecydowanym numerem jeden jesli chodzi o napastnikow grajacych w naszej lidze(gole strzela, do tego chlop byl na prawde dobrze zbudowany) - Co do Beto to cholera wi - nawet nie wiemy czy to kulturysta czy przecinek
Romeu - gdyby nie Marcelo to njusy o jego przysciu traktowal bym jak s/f - A tak to niby jakies tam kontakty mamy, ale i tak wydaje mi sie ze nie dla psa kielbasa ,ale nie kategorycznie - zobaczymy co z tego wyjdzie.Co do jego przydatnosci to najpewniej bylby olbrzymim wzmocnieniem, tak w defensywie jak i ofensywie.
I to w zasadzie wszystko.
Co do przyszlego roku i dalszego transferowego serialu to trzeba sobie jasno powiedziec, ze jesli realnie myslimy o mistrzu ,badz miejscu dajacym uefe - musimy sie wzmocnic i to musza byc 2 badz 3 transfery, ktore dadza nowego kopa tej druzynie.
Inaczej moze nas czekac duze rozczarowanie, bo jednym Brozkiem i dosyc nierowno grajacym Boguskim to my szalu nawet w tej naszej lidze - nie zrobimy.
A niepowodzenie na wiosne oznaczac bedzie zmiane calego pionu sportowego a na to Wisla pozwolic sobie nie moze.
Tak troche w stylu kota pojechalem ale uwazam ze kolejna prowizorka odbije sie wielka czkawka.