Wyświetl pojedynczy post
Yom
Junior Member
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#869
Stary 28.12.2008, 22:37
W kilku punktach o Petrescu:

1.Widywałem go z przepiękną kobietą na Rynku.Miło było popatrzeć na tą panią.
2.Miło się robiło na duszy gdy czytało się o piłkarzach walczących na treningach niczym gladiatorzy(metafora z GW),nie schodzących z boiska mimo solidnej burzy i deszczu.Niektórzy nawet skakali sobie do gardeł(Gołoś vs Brożek).
3.Piłkarzom zapierdziel szybko się znudził,dodatkowo Dan ze sztabem ich ośmieszał w gierkach wewnętrznych i nie chciał być kumplem do kart na zgrupowaniach.Tego było już za wiele dla grajków...
4.Życzliwi znawcy piłki nożnej (Nawałka,Iwan itp.),zaczęli marudzić,że Wisła nie gra krakowskiej piłki krótkich podań tylko jakąś toporną i siermiężną rodem z Anglii.Przerobili pana Cupiała a ten Dana wy....zamiast co po niektórych piłkarzy(może tej zimy się uda).
5.Dan miał trudny charakter to fakt,ale był też błyskotliwy(bardziej niż Wdowczyk),zorganizowany i poświęcał się pracy.A poza tym znaczył więcej na arenie międzynarodowej niż wszyscy piłkarze razem wzięci z naszej ligi.Jeżeli nasi piłkarze wolą przynosić mi wstyd po meczu przy wymianie koszulek paradując z zapadniętymi klatami i obwisłymi brzuchami bo tak wygodniej to szkoda pisać...
Odpowiedz cytując