matizaq napisał(a):

Abo nikt nie dał mu takiej szansy.
Poza tym, Dan był zbyt profesjonalny i zbyt mało elastyczny na naszą ligę, niestety, a bardzo lubiłem jego i jego metody. Po prostu, w Polsce trzeba się dostosować do tego, że większość piłkarzy tylko marzy, aby żel im się na włosach utrzymał cały mecz, by nie spocić się na tyle, by ciuszki D&G przesiąknęły no i żeby odwalić trening na tyle szybko, by jeszcze znaleźć czas na galerię... Przykre, ale prawda jest taka, że w dzisiejszych czasach piłkarze nie chcą już zapieprzać.