Wyświetl pojedynczy post
Po prostu Wiślak
Senior Member
 
Od: 02.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5697
Stary 22.12.2008, 16:28
flamengista napisał(a):Wyświetl post
Trochę mnie niepokoi ta sprawa z Brazylijczykiem. Romeu, teraz napastnik, może i skrzydłowy...

Ja naprawdę kocham Brazylię, ale przypadek Pogoni Szczecin powinien nas czegoś nauczyć. Brazylijczycy to bardzo mili ludzie, ale nie specjalnie zdyscyplinowani i pracowici. Jak ma się w drużynie 2-3 piłkarzy z Brazylii (prezentujących odpowiedni poziom) - to świetnie.

Jak ich się robi 4-5 i więcej w podstawowej 16tce, albo i 11tce - to robią się kłopoty. Zaczną się nieustanne imprezy, granie samby w szatni i manana na boisku. Kółeczka, podania "ja do ciebie ty do mnie", bezproduktywne dryblingi. Stworzą własny klub w szatni, mogą się zacząć tworzyć podziały w zespole. (...)
O co robisz to halo?

W świecie futbolu nie ma żadnej zależności i prawidłowości, że duża grupa Brazylijczyków w jednej drużynie wiedzie tylko do klęsk, rozrób, pijaństwa i problemów. Najlepszym przykładem reprezentacja Brazylii, która wywalczyła najwięcej tytułów MŚ w historii futbolu, czy kluby portugalskie (Benfica, Porto etc.), które z ogromną ilością Brazylijczyków w składzie notowały piękne sukcesy w europejskich pucharach.

Nie każdy Brazylijczyk jest świetny, ale starannie wyselekcjonowany Brazylijczyk będzie wzmocnieniem dla Wisły, tak jak każdy inny starannie wybrany piłkarz. Ilość nie ma znaczenia. Nie narodowość decyduje o przydatności do zespołu i zachowaniu zawodnika na boisku oraz poza nim.

Dlatego Twoje argumenty i oceny są tu błędne.

Zresztą, na razie mamy w składzie tylko 2 piłkarzy z kraju Kawy. Ewentualne dojście jeszcze paru nie sprawi, że staną się w Wiśle większością i nie będzie żadną tragedią, o ile naturalnie te nabytki będą umiały grać w piłkę.
Ostatnio edytowane przez Po prostu Wiślak : 22.12.2008 o godz. 16:53.
Odpowiedz cytując