Adasss napisał(a):

|
A czasem wystarczy zajrzeć parę postów wcześniej ... i nie pisać nieprawdy.
|
Tylko sytuacja w Poznaniu jest taka, że jeżeli Lech już rzeczywiście będzie musiał chwilowo wynieść się z ul. Bułgarskiej, to będzie to tylko okres jednej rundy. A nas chcą wyeksmitować na 1,5 roku (według najnowszych doniesień ma to być "tylko" rok czasu) jednak znając tempo prac na naszym stadionie będzie to pewnie znacznie dłużej, bo znów wynikną jakieś problemy... Popatrzmy realnie. W naszym mieście wszystkie inwestycje są realizowane (jeżeli w ogóle...) ze znacznym opóźnieniem. Poza tym zauważ, że konstrukcja naszego stadionu nie wymaga konieczności przeprowadzki z powodu budowy choćby na jeden mecz (żeby to stwierdzić nie trzeba być wcale wielkim znawcą architektury sportowej). W Poznaniu montaż dachu trzeba będzie wykonać po zbudowaniu trybun. U nas dach będzie "montowany" na trybunach wschodniej i zachodniej od razu. Także jak widać jesteśmy nawet w lepszej sytuacji niż kibice w Poznaniu

Gdyby ktoś chciał mi zwrócić uwagę co do "operacji" obniżania murawy to od razu wyjaśniam jak ja to widzę... Takie obniżanie murawy można wykonać w przerwie między rozgrywkami (najlepiej ze względów pogodowych oczywiście latem). Zapewne potrwałoby ono troszkę dłużej niż zwykła wymiana murawy i instalacja systemu podgrzewania boiska, jednak przy odrobinie chęci można by się z tym uporać właśnie w okresie zaproponowanym tutaj przeze mnie czyli w przerwie między rozgrywkami. Więc jak widać nie ma takiej potrzeby abyśmy gdziekolwiek z Reymonta musieli się wynosić.