siara napisał(a):

wstyd się przyznac ale,.,...też skakałem w tę gumę....Visolvit, Vibovit namiętnie wkuszałem,
Zmyskł hanmdlowy do stania w PRL-owskich kolejkach miałem.
Kupić papier toaletowy czy culier to dla mnie była pestka...
|

e tam spoko, od nas z klasy też chłopaki skakały.
Co do vibovitu tak to racja , on miał taki jasno-żólty kolor fee

zresztą do tej pory ma taki! Tylko teraz wielosmakowy jest, takie ulepszenia

A ja tez nastałam się w kolejkaćh bo stałysmy z Mamą na dwie kolejki a mama czasem to nawet na trzy, tu zajeła kolejkę, tam mnie postawiła, tam sama staneła..... kurde musiała kombinować jak każdy
Jeszcze pamiętam taka grę w "państwa" - pamięta ktoś? Rysowało się koło na ziemi i dzielilo na państwa i potem rzucało się kamieniem i cos tam się obcinało?... cholercia nie pamiętam dokładnie jakie były zasady...