pan_premier napisał(a):

że juz nei wspomnę pierwszych piłkarskich idoli takich jak Bako, Kosecki czy Ziober 
poowa lat '90 to był szął na NBA, wszyscy zbierali naklejki, chodziło sie na treningi kosza, bluzy i czapeczki z nazwami drużyn...
|
I olimpiada w Barcelonie, chyba pierwsze duże piłkarskie wydarzenie z udziałem Polaków jakie pamiętam. Co do NBA to był szał na punkcie Chicago Bulls jak grali Jordam, Pippen, Paxson, Grant, a trenerem był Phil Jackson.
A pamiętacie klocki LEGO? Taraz to jest już standard, ale jak się wtedy udało je dorwać do było coś. Ja miałem parę zestawów i zawsze tylko raz układałem to co miało być, a potem mieszałem wszystkie razem i robiłem przez siebie wymyslone rzeczy. Wiadomo, w tamtych czasach za wiele zabawek nie było, a tak człowiek mółgł sobie zrobić co tylko chciał i przy okazji rozwijało się wyobraźnię
TSman napisał(a):

|
O ile się nie mylę to mówiło się na to "raz, dwa, trzy - baba jaga patrzy"
|
U mnie się też tak nazywała.
M.C (nowy kleparz) napisał(a):

napoje DICK BLACK,hehe
W całej szkole pamiętam,jak zapanowała moda na zbieranie karteczek.
|
A potem jak się skapnęli to zmienili na BICK BLACK

Karteczki też pamiętam, szczególnie były popularne jak wszedł "Król lew"