flamengista napisał(a):

|
Pytanie tylko, czy taką ofertę dostanie, i czy nie dostanie lepszej skądinąd.
|
Generalnie do tego się to wszystko sprowadza.
Ze swojej strony mogę dodać tylko tyle, że jedyne, co możemy mu zaoferować to szanse na pokazanie się w Europie i w miarę bezbolesny proces adaptacji do piłkarskich reguł panujących na naszym kontynencie. Innymi słowy - liga jest słaba, zarobki przyzwoite, istnieje spora szansa na grę w pucharach(czytaj - pokazanie się bogatemu pracodawcy) i dopisanie tytułu do CV, a co najważniejsze - bliskie są (transferowo) Bundesliga i Liga Francuska.
Jeżeli jednak dostanie dobrą finansowo ofertę, to nie ma się co łudzić - nie przebijemy jej. I wątpię, żebyśmy zaczęli robić kominy płacowe dla jakiegoś gracza ściąganego z Brazylii - za duże ryzyko.