Wyświetl pojedynczy post
Piotr002
Junior Member
 
Od: 12.2008
Skąd: Poznań

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3077
Stary 04.12.2008, 02:00
ToTylkoJa napisał(a):Wyświetl post
zaczerpując cytat z INFONETu:
może koledzy z Poznania wypowiedzą się w tej sprawie?
Może ja spróbuję.

Na wstępie zaznaczę, że aż takim "zielonym" forumowiczem (na co wskazuje data rejestracji) nie jestem, "inwigiluję" owe forum już od wielu miesięcy Nie mając oczywiście złych intencji, ale traktując jako jedno z najciekawszych for kibicowskich, te na portalu legialive też lubię

Do rzeczy.
Zarejestrowałem się aby sprostować kilka mylnych wypowiedzi, które w ostatnich postach miały miejsce. Rzecz tyczy się Lecha, korupcji, zarzutów itp.
Zakładam, że większość wywodzi się z niewiedzy aniżeli z indolencji autorów, zatem wyjaśniam kilka kwestii często mylnie z Lechem utożsamianych.

1. KKS Lech Poznań ze sportową spółką Amica Wronki ma/miał wspólnego tylko właściciela (czyt. Amica Wronki S.A.)

2. KKS Lech Poznań to nowy podmiot, nowa spółka, która została zawiązana przez firmę Amica Wronki S.A. (obecnie KKS należy do innej firmy p. Rutkowskiego-ale to akurat nie jest ważne). Do nowej spółki jej właściciel wniósł aportem prawa niematerialne, które zakupił od stowarzyszenia WKP czyli nazwę, barwy, tradycje itp. itd.

3. Pojawiają się komentarze, że Lech gra na licencji klubu Amica. W takim razie wyjaśniam, że Lech gra na licencji Lecha przyznanej w 2008 r. Licencje przyznawane są na jeden sezon.

Tyle w kwestiach formalnych.

Czy klub może zostać ukarany za przewinienia WKP czy nawet klubu sportowego Amika?
Nie nie może, tak samo jak nie można ukarać właściciela samochodu za przewinienia poprzednika, do którego ów samochód należał czy nawet syna za przewinienia ojca.
KKS to nowy podmiot, który z prawnego punktu widzenia za błędy poprzedniego właściciela (WKP) nie będzie odpowiadał.
Chociaż z drugiej strony pisanie, ze nie może zostać ukarany jest błędem z mojej strony, bo o ile w prawie karnym bądź cywilnym nie miałoby to miejsca, to w naszym pzpnowym związkowym wszystko jest możliwe

Ważniejsze powinno być pytanie to czy powinien klub ponieść konsekwencje?
To pytanie rodzi kolejne pytanie - czy winny jest klub (wszak żadnych korzyści nie osiągnął) czy zawodnik/zawodnicy, który ową korzyść spożytkował/li? Już abstrahuję od tego, że pytanie powinno dotyczyć stowarzyszenia WKP.

Lech poniesie teraz inną ważną porażkę. A jest to dyshonor, gdyż zostanie obarczony winami poprzedniego właściciela bądź osób z nim związanych. I to jest największa kara i nauczka na przyszłość ...

Na zakończenie napiszę, że może z pijarowskiego punktu widzenia chwały klubowi sytuacja nie przynosi to cieszę się, że takie sprawy wychodzą na światło dzienne. Oby to była przestroga dla szarlatanów i kombinatorów. I mało ważne, że chodzi o sprzedawanie czy kupowanie.

P.S
Będąc już zarejestrowanym uraczę Panów (może i Panie też) jakimś komentarzem od czasu do czasu.
Odpowiedz cytując