He he akcja z Bolkiem niezła.
Co to dzisiejszej akcji - HE HE - teraz w Gównie bedą mogli z czystym sumieniem napisać, że SB była instytucja charytatywną. Wspomagała biednych opozycjonistów. Kto wie - gdyb nie dali Wałesie zapomogi ten zapomniały o opozycji - a tak - dzięki tej kwocie sami siebe pozbawili władzy HA HA HA
Polecam wszystki - SPRAWA LECHA WAŁĘSY Cenckiewicza.
Fenomenalna książka - kosztuje koło 30 zeta ale jazda bez trzymanki na przynajmniej 1000 zł.
Wypunktowane wszystko elegancko co jak gdzie i kiedy. Kiedy Wałesa niszczył dokumenty w Belwedrze na jego temat - dlaczego niszczył i dlaczego akurat niektóre strony.
Najśmieszniejsze zaś jest to, że cezurkę wydaja mu esbecy - oficerowie prowadzący. Kiszczak i Jaruzelski.
Żenada procesu lustracyjnego i niedorzeczne uzasadnienie na przytoczenie którego he he zareagowała sędzina wydajaca wyrok i zaprzeczająca swoim słowom.
Uzasadnienie było tak niedorzeczne, że sędzina prowadząca sama zaprotesotwała przeciwko swojej niedorzecznosci, gdy Cenckiewicz i Gontarczyk przytaczali w swojej ksiażce tezy uzasadnienia - książka palce lizać.
Piękne też jest opisane zachowanie Konstantego Miodowicza z PO k tóry własnoręcznie dostarczał do Belwederu akta SB o Bolku jeszcze 15 lat temu - dzis ma amnezję he he.
No i rozdział o miescu przez który Wałęsa skakał przez płot - BEKA
Najpiekniejszy zaś jest dosłowny cytat Kiszczaka - cytuję:
"Wałesę za jego zgodą SB ochraniała jeszcze przed wprowadzeniem stnu wojennego. Powinien dobre pamietać rozmowę na ten temat z z gen. K, która miała miejsce w apartamencie jednego z hoteli tuż przed zjazdem NSZZ Solidarność"
Ksiązkę absolutnie polecam - nawet po to, żeby z politowaniem popatrzyć na tych intelektualistów typu K_2