Wyświetl pojedynczy post
sambo
dziarski chłop
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2340
Stary 28.11.2008, 23:45
He he akcja z Bolkiem niezła.

Co to dzisiejszej akcji - HE HE - teraz w Gównie bedą mogli z czystym sumieniem napisać, że SB była instytucja charytatywną. Wspomagała biednych opozycjonistów. Kto wie - gdyb nie dali Wałesie zapomogi ten zapomniały o opozycji - a tak - dzięki tej kwocie sami siebe pozbawili władzy HA HA HA



Polecam wszystki - SPRAWA LECHA WAŁĘSY Cenckiewicza.

Fenomenalna książka - kosztuje koło 30 zeta ale jazda bez trzymanki na przynajmniej 1000 zł.

Wypunktowane wszystko elegancko co jak gdzie i kiedy. Kiedy Wałesa niszczył dokumenty w Belwedrze na jego temat - dlaczego niszczył i dlaczego akurat niektóre strony.

Najśmieszniejsze zaś jest to, że cezurkę wydaja mu esbecy - oficerowie prowadzący. Kiszczak i Jaruzelski.


Żenada procesu lustracyjnego i niedorzeczne uzasadnienie na przytoczenie którego he he zareagowała sędzina wydajaca wyrok i zaprzeczająca swoim słowom.

Uzasadnienie było tak niedorzeczne, że sędzina prowadząca sama zaprotesotwała przeciwko swojej niedorzecznosci, gdy Cenckiewicz i Gontarczyk przytaczali w swojej ksiażce tezy uzasadnienia - książka palce lizać.

Piękne też jest opisane zachowanie Konstantego Miodowicza z PO k tóry własnoręcznie dostarczał do Belwederu akta SB o Bolku jeszcze 15 lat temu - dzis ma amnezję he he.

No i rozdział o miescu przez który Wałęsa skakał przez płot - BEKA

Najpiekniejszy zaś jest dosłowny cytat Kiszczaka - cytuję:

"Wałesę za jego zgodą SB ochraniała jeszcze przed wprowadzeniem stnu wojennego. Powinien dobre pamietać rozmowę na ten temat z z gen. K, która miała miejsce w apartamencie jednego z hoteli tuż przed zjazdem NSZZ Solidarność"

Ksiązkę absolutnie polecam - nawet po to, żeby z politowaniem popatrzyć na tych intelektualistów typu K_2
Ostatnio edytowane przez sambo : 28.11.2008 o godz. 23:55.
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43