koyoot napisał(a):

|
Cholerny swiat i para kaloszy, samochod roz.......ilem przez ten snieg... Wjezdzajac do garazu zarzucilo mnie. Niestety garaz mam praktycznie w srodku osiedla i wjezdza sie do niego pod katem... Jak ja nienawidze zimy...
|
u mnie podobnie, "na szczęście" tylko rozbita lampa od kierunkowskazu