Dobry mecz w wykonaniu Wisły tylko zabrakło wykończenia. Z Brożkiem i Boguskim na pewno wyglądałoby to zupełnie inaczej.
Niedzielan to dno i dwa metry mułu. Nie dość, że wolny to jeszcze nie potrafi wpakować gały do siatki z najprostszych sytuacji albo stoi jak cieć na spalonym. Drugi Dawidowski nam się rodzi.
Cleber zagrał kolejny słaby i niepewny mecz. Najlepsza była kiwka z 3 pasów przed własnym polu karnym zakończona stratą. Dobrze, że go Skorża zdjął w przerwie.
Zieńczuk niby słabo, ale przy obu golach miał udział więc w zrobił co do niego należy.
Pozytywnie Małecki, jak dla mnie najlepszy piłkarz w tym meczu. Może nie ma techniki i skuteczności Brożka, ale szybkością, kondycją i grą bez piłki przewyższa Łobo więc Wojtek mimo zwyżkującej formy powinien trafić na ławę.
Barreto niespodziewanie dużo wiatru robił jako napastnik i choć zmarnował dwie setki zaliczył niezły występ.
Sobol udany mecz: dużo odbiorów, ostry pressing, często brał udział w rozgrywaniu piłki.
Reszta średnio.
CH. napisał(a):

Końcówka wymiata.
