Pablo84 napisał(a):

|
Wiecie na co najbardziej narzekają angielscy kibice?Nie na to, że ktoś stoi, pali papierosa , czy dopinguje.Najbardziej narzekają na wszechobecne bluzgi a takich na angielskich stadionach pod dostatkiem.
|
No bo u nich raczej nikt nie stoi i nie pali to dlaczego maja narzekac ? A mi to na przyklad przeszkadza na Wisle. Ladna pogoda, ide na mecz ale rowniez poodychac swiezym powietrzem, a tu stanie jakis kark przede mna lub obok i musze to wdychac. Uwagi mu przeciez nie zwroce zeby sie w najlepszym wypadku nasluchac pod swoim adresem. Jak jestem zmeczony do ide na B, a tam stanie jeden osilek i wszyscy za nim musza stac.
Szczerze mowiac to nie rozumiem co siedzenie przeszkadza niby w dopingowaniu no ale to juz inny temat.
Rozumiem, ze trybuna D jest przeznaczona dla fanatykow (dziecka bym tam nie wzial, sam sie czasami zastanawiam co ja tam rrobie) ale na pzostalych sektorach mozna by przestrzegac chociaz podstawowych zasad jak to jest w cywilizowanych krajach. Moze model angielski nie jest najlepszy ale juz niemiecki jak najbardziej - jest glosno, kolorowo i co najwazniejsze bezpiecznie.
W ogole to chyba zly temat na taka dyskusje ?