Wyświetl pojedynczy post
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4277
Stary 03.10.2008, 12:33
pawelo84 napisał(a):Wyświetl post
Mieliśmy zagrać mecz o życie, to fakt, tyle że problem jest gdzie indziej. Czy lepiej jest eksploatować się przez cały mecz na maska, czy w odpowiednim momencie przyspieszyć i strzelić bramkę? Anglików wiadomo było że nie zabiegamy, dlatego też Skorża wymyslił że zagramy na maksa 20 minut, a 70 będziemy starali się przeciwnika uśpić. Już kiedyś graliśmy z mocną europejską drużyną pierwsze 20 minut na maksa ( z Lazio) i co z tego że strzeliliśmy gola na początku, jak potem przez drugą połowę nie byliśmy w stanie nic zrobić? Strzelilismy gola w 83 minucie i niewiele brakowało, żebyśmy strzelili kolejnego. Nic, mówi się trudno. A nikt mnie nie przekona że lepiej było cały mecz grać tak jak ostatnie 10 minut. Tak się po prostu nie da. Nasi zawodnicy mają za słabą wytrzymałość na takie bajery.

Niech sobie ludzie co tam mówią że Wisła powinna złapac TT za jaja, zagrają np w PES mecz Wisła - TT. To jest bardzo dobra symulacja, całkiem obiektywnie oceniająca umiejętności zawodników. Jak zaczną cały czas atakować, to po 20 minutach TT będzie miało taką przewagę że masakra, bo nasi nie będą mieć na nic sił. Ludzie to jest jedna z silniejszych drużyn w Premiership, drużyna która dostarcza najwięcej zawodników do kadry Anglii!!

Oby Skorża zrobił z Marcelo napadziora. Przy jego wyszkoleniu technicznym to naprawde można z niego zrobić dobrego jak na polskie warunki snajpera.
Nikt cie do niczego nie zamierza przekonywac. Slowa samych pilkarzy i trenera, swiadcza jednak o tym, ze nie zagralismy tak jak powinnismy i szansa zostala zaprzepaszczona. Poza tym masz racje. Tottenham to jedna z najsilniejszych druzyn w Premiership, o czym dobitnie swiadczy tabela
Wybacz, ale ja to widze inaczej. Watpie, aby jeszcze kiedykolwiek udalo sie wylosowac tak przecietnie grajacy angielski zespol, ktory na ta chwile byl jak najbardziej w naszym zasiegu.
Odpowiedz cytując