Konrad. napisał(a):

|
Jezu, czy wy nie rozumiecie, że to Tottenham był faworytem? Że niezależnie od pozycji w lidze, mają zwyczajnie lepszych piłkarzy? Że bukmacherzy na awans jeszcze przed pierwszym meczem dawali Wiśle 6,0?
|
Faworytem to był po losowaniu.
Przed dzisiejszym meczem faworyta nie było. Potencjał może i mają, ale są w takim dołku, że trudno w ogóle mówić o nich jako faworytach. Moim zdaniem Lech wylosował cięższego przeciwnika.